6. 1 Uwalniając siłę
życiową
Tak usłyszałem. Przy pewnej okazji
Zrealizowany mieszkał blisko Vesali w Wielkim Lesie w Holu o
Spadzistym Dachu. Wtedy, o poranku Zrealizowany założył szatę i
zabrawszy swą miskę i płaszcz, wkroczył do Savatthi na żebraczy
obchód. Po obejściu Vesali i powrocie z żebraczego obchodu, po
posiłku, odezwał się do czcigodnego Anandy: „Zabierz matę,
Anando. Pójdę do Świątyni Capala na południowe przebywanie”.
„Tak jest, czcigodny panie”, odpowiedział czcigodny Ananda i po
zabraniu maty podążył blisko za Zrealizowanym. Wtedy Zrealizowany
doszedł do Świątyni Capala i po dojściu usiadł na przygotowanym
siedzeniu. Siedząc tam, Zrealizowany odezwał się do czcigodnego
Anandy: „Przyjemne, Anando, jest Vesali. Przyjemna jest Świątynia
Udena, Świątynia Gotamaka, Świątynia Sattamba, Świątynia
Bahuputta, Świątynia Sarandada, Świątynia Capala. Anando, każdy
kto utrzymał przy istnieniu i rozwinął cztery podstawy sukcesu,
uczynił je pojazdem, uczynił je podstawą, ustanowił,
skonsolidował, i odpowiednio praktykował, gdyby zechciał mógłby
żyć eon lub pozostałość eonu. Tathagata, Anando, utrzymał przy
istnieniu i rozwinął cztery podstawy sukcesu, uczynił je pojazdem,
uczynił je podstawą, ustanowił, skonsolidował, i odpowiednio
praktykował i gdyby zechciał, Tathagata mógłby żyć eon lub
pozostałość eonu”. Ale chociaż taka obszerna aluzja została
uczyniona przez Zrealizowanego, taki oczywisty znak, czcigodny Ananda
nie był zdolny go pojąć i nie błagał Zrealizowanego: „Czcigodny
panie, niech Zrealizowany żyje eon, niech Pomyślny żyje eon, dla
dobra wielu, dla szczęścia wielu, kierowany współczuciem dla
świata, dla dobra, dobrobytu i szczęścia bogów i ludzi”, gdyż
jego umysł był opanowany przez Marę. Drugi raz i trzeci raz
Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Anandy, mówiąc:
„Przyjemne, Anando, jest Vesali. Przyjemna jest Świątynia Udena,
Świątynia Gotamaka, Świątynia Sattamba, Świątynia Bahuputta,
Świątynia Sarandada, Świątynia Capala. Anando, każdy kto
utrzymał przy istnieniu i rozwinął cztery podstawy sukcesu,
uczynił je pojazdem, uczynił je podstawą, ustanowił,
skonsolidował, i odpowiednio praktykował, gdyby zechciał mógłby
żyć eon lub pozostałość eonu. Tathagata, Anando, utrzymał przy
istnieniu i rozwinął cztery podstawy sukcesu, uczynił je pojazdem,
uczynił je podstawą, ustanowił, skonsolidował, i odpowiednio
praktykował i gdyby zechciał, Tathagata mógłby żyć eon lub
pozostałość eonu”. Ale drugi raz i trzeci raz czcigodny Ananda
nie był zdolny go pojąć i nie błagał Zrealizowanego: „Czcigodny
panie, niech Zrealizowany żyje eon, niech pomyślny żyje eon, dla
dobra wielu, dla szczęścia wielu, kierowany współczuciem dla
świata, dla dobra, dobrobytu i szczęścia bogów i ludzi”, gdyż
jego umysł był opanowany przez Marę. Wtedy Zrealizowany odezwał
się do czcigodnego Anandy: „Idź Anando. Czyń to co uważasz jest
czas czynić”. „Tak jest, czcigodny panie”, odpowiedział
czcigodny Ananda i po wstaniu z miejsca pokłonił się
Zrealizowanemu i trzymając go po swej prawej stronie, odszedł i
usiadł u korzenia pewnego drzewa nieopodal. Wtedy, niedługo po
odejściu czcigodnego Anandy, do Zrealizowanego podszedł Mara Zły.
Stojąc z boku, Mara Zły rzekł do Zrealizowanego: „Niech
Zrealizowany, czcigodny panie, osiągnie finałowe wygaszenie, niech
Pomyślny osiągnie finałowe wygaszenie. To czas, czcigodny panie,
na finałowe wygaszenie Zrealizowanego. Te słowa, czcigodny panie,
zostały wypowiedziane przez Zrealizowanego: 'Zły, nie osiągnę
finałowego wygaszenia, zanim moi mnisi nie będą mądrzy,
zdyscyplinowani, przekonani, po osiągnięciu bezpieczeństwa od
niewoli, uczeni, ekspertami w Dhammie, praktykujący zgodnie z
Dhammą, praktykujący w odpowiedni sposób, żyjąc i podążając za
Dhammą, ani też zanim po byciu pouczonymi przez ich nauczycieli,
będą zdolni ogłaszać, nauczać, deklarować, ustanawiać,
odsłaniać, wykładać i wyjaśniać (ją innym); ani też zanim
obalając powstałe teorie o Dhammie ludzi z zewnątrz, będą zdolni
nauczać przekonywującej Dhammy'. Ale teraz, czcigodny panie, mnisi
są mądrzy, zdyscyplinowani, przekonani, po osiągnięciu
bezpieczeństwa od niewoli, uczeni, ekspertami w Dhammie,
praktykujący zgodnie z Dhammą, praktykujący w odpowiedni sposób,
żyją podążając za Dhammą, jak też po byciu pouczonymi przez
ich nauczycieli, są zdolni ogłaszać, nauczać, deklarować,
ustanawiać, odsłaniać, wykładać i wyjaśniać (ją innym); jak
też obalając powstałe teorie o Dhammie ludzi z zewnątrz, są
zdolni nauczać przekonywującej Dhammy. Niech Zrealizowany,
czcigodny panie, osiągnie finałowe wygaszenie, niech Pomyślny
osiągnie finałowe wygaszenie. To czas, czcigodny panie, na finałowe
wygaszenie Zrealizowanego. Te słowa, czcigodny panie, zostały
wypowiedziane przez Zrealizowanego: 'Zły, nie osiągnę finałowego
wygaszenia, zanim moje mniszki ... świeccy wyznawcy ... świeckie
wyznawczynie nie będą mądre, zdyscyplinowane, przekonane, uczone,
ekspertami w Dhammie, praktykujące zgodnie z Dhammą, praktykujące
w odpowiedni sposób, żyjące i podążające za Dhammą, ani też
zanim po byciu pouczonymi przez ich nauczycieli, będą zdolne
ogłaszać, nauczać, deklarować, ustanawiać, odsłaniać, wykładać
i wyjaśniać (ją innym); ani też zanim obalając powstałe teorie
o Dhammie ludzi z zewnątrz, będą zdolne nauczać przekonywującej
Dhammy'. Ale teraz, czcigodny panie, świeckie wyznawczynie są
mądre, zdyscyplinowane, przekonane, uczone, ekspertami w Dhammie,
praktykujące zgodnie z Dhammą, praktykujące w odpowiedni sposób,
żyją podążając za Dhammą, jak też po byciu pouczonymi przez
ich nauczycieli, są zdolne ogłaszać, nauczać, deklarować,
ustanawiać, odsłaniać, wykładać i wyjaśniać (ją innym); jak
też obalając powstałe teorie o Dhammie ludzi z zewnątrz, są
zdolne nauczać przekonywującej Dhammy. Niech Zrealizowany,
czcigodny panie, osiągnie finałowe wygaszenie, niech Pomyślny
osiągnie finałowe wygaszenie. To czas, czcigodny panie, na finałowe
wygaszenie Zrealizowanego. Te słowa, czcigodny panie, zostały
wypowiedziane przez Zrealizowanego: 'Zły, nie osiągnę finałowego
wygaszenia, zanim te moje święte życie nie pędzie udane i
prosperujące, szeroko rozpropagowane i rozpowszechnione wśród
wielu, aż zostanie dobrze wyłożone bogom i ludziom'. Teraz jest
czas, czcigodny panie, by Zrealizowany osiągnął finałowe
wygaszenie”. Kiedy to zostało powiedziane, Zrealizowany odezwał
się do Mary Złego: „Możesz spocząć zadowolony. Już niedługo
Tathagata osiągnie finałowe wygaszenie. Trzy miesiące od teraz
Tathagata osiągnie finałowe wygaszenie”. To wtedy, w Świątyni
Capala, Zrealizowany, uważnie i jasno pojmujący, uwolnił siłę
życiową. I kiedy Zrealizowany uwolnił siłę życiową, powstało
wielkie trzęsienie ziemi i wielki budzący lęk huk grzmotu przeszył
powietrze. Wtedy, rozumiejąc tego
znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą
wypowiedź:
Mędrzec
uwolnił
siłę
istnienia
Tworzącą
mierzalne i niemierzalne,
Wewnętrznie
szczęśliwy i opanowany, oddzielił się
Od indywidualnej
egzystencji jak powłoka od pancerza.
6. 2
Asceci o skudlonych włosach
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi we
Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary. Przy tej okazji Zrealizowany
wyszedł wieczorem z odosobnienia i siedział na zewnątrz bramy.
Wtedy Król Pasenadi z Kosala podszedł do Zrealizowanego,
pokłonił
mu się i usiadł z boku. W tym momencie, nieopodal Zrealizowanego
przeszło siedmiu ascetów o skudlonych włosach, siedmiu
Niganthów,
siedmiu nagich ascetów, siedmiu ascetów o jednym ubraniu,
i siedmiu
wędrowców, wszyscy o owłosionych ciałach i długich paznokciach,
niosący swe rekwizyty w tobołkach przewieszonych przez ramię.
Król
Pasenadi z Kosala zobaczył te grupy siedmiu przechodzące nieopodal
Zrealizowanego. Widząc je, wstał z miejsca, ułożył swą szatę
na jednym ramieniu, uklęknął swym prawym kolanem na ziemi i po
wzniesieniu swych złączonych rąk w kierunku tych grup siedmiu,
wypowiedział swe imię trzy razy: „Czcigodni panowie, jestem
Królem Pasenadi z Kosala!” Wtedy, zaraz po odejściu tych grup
siedmiu, Król Pasenadi z Kosala podszedł do Zrealizowanego,
pokłonił mu się, usiadł z boku i powiedział do Zrealizowanego:
„Czcigodny panie, czy to możliwe by jacyś z nich byli tymi w
świecie, którzy są arahatami bądź wstąpili na ścieżkę
prowadzącą do stanu arahata?” „Wielki królu, będąc świeckim
cieszącym się zmysłowymi przyjemnościami, żyjącym w domu
obciążony dziećmi, używającym drzewa sandałowego z Kasi,
noszącym girlandy, używającym pachnideł i maści i operującym
złotem i srebrem, jest ci trudno wiedzieć czy są oni czy też nie
są arahatami lub czy weszli na ścieżkę prowadzącą do stanu
arahata. To przez życie z osobą jej moralność jest do poznania,
wielki królu, i tylko po długim czasie, nie po krótkim
czasie; i
tylko po rozważeniu, nie bez rozważenia; i tylko przez mądrego,
nie przez głupca. To przez stowarzyszenie się z osobą, jej
czystość jest do poznania, wielki królu, i tylko po długim
czasie, nie po krótkim czasie; i tylko po rozważeniu, nie bez
rozważenia; i tylko przez mądrego, nie przez głupca. To w
nieszczęściu hart ducha osoby jest do poznania, wielki królu, i
tylko po długim czasie, nie po krótkim czasie; i tylko po
rozważeniu, nie bez rozważenia; i tylko przez mądrego, nie przez
głupca. To przez dyskusję z osobą, jej mądrość jest do poznania
wielki królu, i tylko po długim czasie, nie po krótkim
czasie; i
tylko po rozważeniu, nie bez rozważenia; i tylko przez mądrego,
nie przez głupca”. „To cudowne, czcigodny panie! To wspaniałe,
cudowny panie! Jak dobrze to zostało powiedziane przez
Zrealizowanego. Są oto moi szpiedzy, informatorzy, którzy
wracają
z przeszpiegów z kraju. Wpierw informacja jest przez nich
zbierana i
później sprawiam że ją odkrywają. I czcigodny panie, kiedy
obmyją się z kurzu i błota, dobrze okapią i wyperfumują i
wytrymują swe włosy i brody i przyodzieją się w białe szaty,
oddają się i zapewniają sobie pięć rodzajów zmysłowych
przyjemności”. Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie, Zrealizowany
wygłosił przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
Nie
powinien
wysilać
się
wszędzie
Nie powinien być
czyimś człowiekiem.
Nie powinien żyć
w zależności od drugiego,
Nie powinien
czynić interesu z Dhammy.
6. 3
Przeglądając
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji Zrealizowany siedział
przeglądając liczne niekorzystne stany które zostały przez niego
porzucone i liczne korzystne stany doprowadzone do wypełnienia przez
utrzymanie przy istnieniu. Wtedy, realizując, że te liczne
niekorzystne stany zostały przez niego porzucone i liczne korzystne
stany zostały doprowadzone do wypełnienia przez utrzymanie przy
istnieniu, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą
wypowiedź:
Co
uprzednio
było,
później
już nie;
Co uprzednio nie
było, później było;
To nie było i nie
będzie
I teraz nie
istnieje.
6. 4
Ci z innych sekt
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji byli w Savatthi rozliczni
pustelnicy, bramini i wędrowcy różnych sekt. Różnili się
poglądami, opiniami i pojęciami i opierali się na swych różnych
poglądach. Byli pewni pustelnicy i bramini, którzy zakładali i
wierzyli, że „świat jest wieczny: tylko to jest prawdą, wszystko
inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „świat nie
jest wieczny: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”.
Pewni zakładali i wierzyli: „świat jest skończony: tylko to jest
prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli:
„świat jest nieskończony: tylko to jest prawdą, wszystko inne
jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „dusza i ciało to
jedno: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni
zakładali i wierzyli: „dusza i ciało to dwie rzeczy: tylko to
jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i
wierzyli: po śmierci Tathagata istnieje: tylko to jest prawdą,
wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: po
śmierci Tathagata nie istnieje: tylko to jest prawdą, wszystko inne
jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: po śmierci Tathagata
istnieje i nie istnieje: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: po śmierci Tathagata ani
istnieje ani nie istnieje: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Kłócili się oni i spierali i przekrzykiwali i ranili
wzajemnie słowami: „Dhamma jest jak to! Dhamma nie jest jak to!
Dhamma nie jest jak to! Dhamma jest jak to!” Wtedy liczni mnisi, po
powrocie z żebraczego obchodu opowiedzieli o tym Zrealizowanemu.
Zrealizowany rzekł: „Mnisi, był kiedyś król w Savatthi.
Powiedział on człowiekowi: 'Zbierz razem wszystkich ludzi z
Savatthi, niewidomych od urodzenia' 'Tak panie', odrzekł. I kiedy to
wykonał, powiedział o tym królowi, który rzekł: 'Pokaż im
słonia'. Człowiek ten uczynił to mówiąc: 'Ludzie niewidomi od
urodzenia, słoń jest taki', i pokazał głowę słonia jednemu, uszy
innym, kły innym i jego trąbę innym, i jego ciało innym i jego
stopy innym i jego grzbiet innym, i jego ogon innym i jego kępkę
włosów na końcu ogona innym. Wtedy udał się do króla i
opowiedział mu co zrobił. Król zatem podszedł do ludzi
niewidomych od urodzenia i spytał ich: „Czy pokazano wam słonia?”
- „Tak panie” - „Zatem opiszcie jaki jest słoń?” I teraz
ci, którym pokazano głowę powiedzieli: 'Panie, słoń jest jak
słój' a ci którym pokazano ucho powiedzieli: 'jest on jak
wachlarz' i ci którym pokazano kieł powiedzieli 'jest on jak
słup'
i ci którym pokazano trąbę powiedzieli;'jest on jak wąż'. I ci
którym pokazano stopy powiedzieli 'jest on jak podstawa
kolumny', i
tym którym pokazano grzbiet powiedzieli 'jest on jak moździerz'
i
tym którym pokazano ogon, powiedzieli: 'jest on jak tłuczek'; i
tym
którym pokazano kępkę włosów na ogonie, powiedzieli 'jest
on jak
szczotka' i walczyli ze sobą na pięści, krzycząc: 'Słoń jest
jak to, nie jest jak to! Słoń nie jest jak to; jest on jak to!' Ale
król był zadowolony. Tak też wędrowcy z innych sekt są ślepi i
bez oczu. Dlatego się kłócą, spierają i przekrzykują i ranią
słowami: 'Dhamma jest jak to, Dhamma nie jest jak to! Dhamma nie
jest jak to, Dhamma jest jak to!'” Wtedy, rozumiejąc tego
znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą
wypowiedź:
Pewni
pustelnicy
i
bramini,
tak zwani,
Są głęboko
przywiązani do swych poglądów;
Ludzie
którzy
widzą tylko jedną stronę rzeczy
Angażują się w
kłótnie i spory.
6. 5
Ci z innych sekt
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji byli w Savatthi rozliczni
pustelnicy, bramini i wędrowcy różnych sekt. Różnili się
poglądami, opiniami i pojęciami i opierali się na swych różnych
poglądach. Byli pewni pustelnicy i bramini, którzy zakładali i
wierzyli, że „ja i świat są wieczne: tylko to jest prawdą,
wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „ja i
świat nie są wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „ja i świat są wieczne
i nie są wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”.
Pewni zakładali i wierzyli: „ja i świat są ani wieczne ani nie
wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni
zakładali i wierzyli: „ja i świat są samopowstałe: tylko to
jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i
wierzyli: „ja i świat są stworzone przez innego: tylko to jest
prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli:
„ja i świat są zarówno samopowstałe jak i stworzone przez
innego: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni
zakładali i wierzyli: „ja i świat nie są ani samopowstałe ani
stworzone przez innego: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Kłócili się oni i spierali i przekrzykiwali i ranili
wzajemnie słowami: „Dhamma jest jak to! Dhamma nie jest jak to!
Dhamma nie jest jak to! Dhamma jest jak to!” Wtedy liczni mnisi, po
powrocie z żebraczego obchodu opowiedzieli o tym Zrealizowanemu.
Zrealizowany rzekł: „Mnisi, wędrowcy z innych sekt są ślepi,
niewidzący. Nie wiedzą co jest korzystne, nie wiedzą co jest
krzywdzące. Nie wiedzą co jest Dhammą i nie wiedzą co nie jest
Dhammą. Nie wiedząc co jest korzystne a co jest krzywdzące, nie
wiedząc co jest Dhammą a co nie jest Dhammą, kłócą się i
spierają i przekrzykują i ranią wzajemnie słowami: 'Dhamma jest
jak to! Dhamma nie jest jak to! Dhamma nie jest jak to! Dhamma jest
jak to!'” Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie, Zrealizowany wygłosił
przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
Pewni
pustelnicy
i
bramini,
tak zwani,
Są głęboko
przywiązani do swych poglądów;
Nie znajdując
stałego wsparcia
Toną pośrodku
strumienia.
6. 6
Ci z innych sekt
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji byli w Savatthi rozliczni
pustelnicy, bramini i wędrowcy różnych sekt. Różnili się
poglądami, opiniami i pojęciami i opierali się na swych różnych
poglądach. Byli pewni pustelnicy i bramini, którzy zakładali i
wierzyli, że „ja i świat są wieczne: tylko to jest prawdą,
wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „ja i
świat nie są wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Pewni zakładali i wierzyli: „ja i świat są wieczne
i nie są wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”.
Pewni zakładali i wierzyli: „ja i świat są ani wieczne ani nie
wieczne: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni
zakładali i wierzyli: „ja i świat są samopowstałe: tylko to
jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i
wierzyli: „ja i świat są stworzone przez innego: tylko to jest
prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni zakładali i wierzyli:
„ja i świat są zarówno samopowstałe jak i stworzone przez
innego: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest błędne”. Pewni
zakładali i wierzyli: „ja i świat nie są ani samopowstałe ani
stworzone przez innego: tylko to jest prawdą, wszystko inne jest
błędne”. Kłócili się oni i spierali i przekrzykiwali i ranili
wzajemnie słowami: „Dhamma jest jak to! Dhamma nie jest jak to!
Dhamma nie jest jak to! Dhamma jest jak to!” Wtedy, rozumiejąc
tego znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą
wypowiedź:
Ci
ludzie
są
przywiązani
do samokreacji
Bądź do
stworzenia przez innego.
Ci którzy
tego
nie zrozumieli
Nie zobaczyli tego
jako strzałę.
Ale
ten
kto
to
widzi,
Wyciągnąwszy
strzałę,
Nie myśli,
„Jestem agentem”,
Ani nie myśli,
„Inny jest agentem”.
Ci
ludzie
są
opanowani
przez wyobrażenie,
Spętani przez
wyobrażenie.
Mówiąc
mściwie
z uwagi na swe poglądy,
Nie wyjdą poza
samsarę.
6. 7
Subhuti
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji czcigodny Subhuti
siedział ze skrzyżowanymi nogami nieopodal Zrealizowanego, z
wyprostowanym ciałem, z ustanowiona uważnością przed sobą.
Zrealizowany zobaczył czcigodnego Subhuti siedzącego ze
skrzyżowanymi nogami nieopodal Zrealizowanego, z wyprostowanym
ciałem, po osiągnięciu nie-dyskursywnej koncentracji. Wtedy,
rozumiejąc tego znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji
taką inspirującą wypowiedź:
U
kogo
dyskursywna
myśl
została wypalona,
Całkowicie u
niego odcięta,
Pokonawszy te
więzy, postrzegając niematerialne,
Przezwyciężywszy
cztery spoiwa, nigdy nie wróci.
6. 8
Kurtyzana
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Rajagaha w
Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek. Tego czasu były dwie
frakcje rozkochane i zadurzone w pewnej kurtyzanie. Były
kłótliwe,
swarliwe i sprzeczające się, i atakujące się wzajemnie pięściami,
grudami ziemi, laskami, bronią, także kończyło się to ich
śmiercią bądź cierpieniem takim jak to przy umieraniu. Wtedy
liczni mnisi, założywszy swe szaty i zabrawszy miski i płaszcze,
wkroczyli do Rajagaha na żebraczy obchód. Po żebraczym obchodzie
po Rajagaha, po powrocie po zakończonym posiłku, podeszli do
Zrealizowanego, pokłonili mu się, i usiedli z boku i powiedzieli
mu: „Obecnie są dwie frakcje rozkochane i zadurzone w pewnej
kurtyzanie. Są kłótliwe, swarliwe i sprzeczające się, i
atakujące się wzajemnie pięściami, grudami ziemi, laskami,
bronią, także kończy się to ich śmiercią bądź cierpieniem
takim jak to przy umieraniu”. Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie,
Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
To co zostało osiągnięte i co wciąż jest do osiągnięcia – jest pokryte kurzem dla słabej osoby która trenuje według tego o błędnym poglądzie. Ci którzy utrzymują trening jako esencję, którzy trzymają się cnoty i ślubów, czystego sposobu życia, celibatu i posługi jako esencji – to jedno ekstremum. I ci którzy mają takie teorie i poglądy jak: „Nie ma błędu w zmysłowych przyjemnościach” - to drugie ekstremum. Oba te ekstrema zapełniają cmentarze i cmentarze powodują, że wzrastają błędne poglądy. Przez bark penetracji tych dwóch ekstremów pewni pozostają w tyle a pewni idą za daleko. Ale dla tych którzy je spenetrowali, i nie znajdują się już dłużej w ich obrąbie i którzy nie wyobrażają z tej okazji, nie ma dla nich koła by się zamanifestowali.
6. 9
Owady
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Przy tej okazji, bardzo ciemną nocą,
Zrealizowany siedział na otwartej przestrzeni i paliły się tam
lampy oliwne. I teraz, przy tej okazji wiele latających owadów
spotkało się z nieszczęściem i destrukcją przez wpadnięcie do
tych oliwnych lamp. Zrealizowany zobaczył te latające owady
które
spotkało nieszczęście i destrukcja przez wpadnięcie do tych
oliwnych lamp. Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie, Zrealizowany
wygłosił przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
Biegnąc
pośpiesznie
i
gubiąc
esencję,
Doprowadzają do
odnowy więzów.
Jak owady
wpadające w płomienie
Pewni skłaniają
się tylko do tego co widzialne i słyszalne.
6.
10
Pojawienie się Tathagaty
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Savatthi w Gaju Jeta
w klasztorze Anathapindiki. Wtedy czcigodny Ananda podszedł do
Zrealizowanego, pokłonił mu się i usiadł z boku, i powiedział do
Zrealizowanego: „Czcigodny panie, tak długo jak Tathagatowie nie
pojawiają się w świecie, Arahatowie, Całkowicie Przebudzeni, tak
długo wędrowcy innych sekt są szanowani, czczeni, honorowani,
uznawani, składa się im hołd, i są tymi którzy osiągają
rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw. Ale kiedy
Tathagatowie pojawiają się w świecie, Arahatowie, Całkowicie
Przebudzeni, wtedy wędrowcy innych sekt nie są szanowani, czczeni,
honorowani, uznawani, nie składa się im hołdu, i nie są tymi
którzy osiągają rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw.
Teraz, czcigodny panie, tylko Zrealizowany jest szanowany, czczony,
honorowany, uznawany, składa mu się hołd, i jest tym który
osiągał rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw i tak samo
Zgromadzenie mnichów”. „Tak to jest, Anando, tak długo jak
Tathagatowie nie pojawiają się w świecie, Arahatowie, Całkowicie
Przebudzeni, tak długo wędrowcy innych sekt są szanowani, czczeni,
honorowani, uznawani, składa się im hołd, i są tymi którzy
osiągają rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw. Ale kiedy
Tathagatowie pojawiają się w świecie, Arahatowie, Całkowicie
Przebudzeni, wtedy wędrowcy innych sekt nie są szanowani, czczeni,
honorowani, uznawani, nie składa się im hołdu, i nie są tymi
którzy osiągają rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw.
Teraz, Anando, tylko Tathagata jest szanowany, czczony, honorowany,
uznawany, składa mu się hołd, i jest tym który osiągał
rekwizyty szat, jedzenia, mieszkania i lekarstw i tak samo
Zgromadzenie mnichów”. Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie,
Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
Świetlik świeci tak długo jak nie wstało słońce, ale kiedy ten iluminant wstaje, światło świetlika jest wygaszone i już nie świeci. Tak też wędrowcy świecą tylko tak długo jak Całkowicie Przebudzony nie pojawia się na świecie. Ci myśliciele nie są oczyszczeni, ani ich uczniowie, gdyż ich przewrotne poglądy nie wyzwalają z cierpienia.